Z noty do dekretu Biskupa Tarnowskiego
...w każdej Mszy Świętej lub w innych celebracjach może uczestniczyć maksymalnie do 5 osób (tylko zamawiający intencje), nie licząc osób sprawujących posługę... raz jeszcze gorąco proszę wszystkich wiernych o pozostanie w domach i łączenie się na sposób duchowy z Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie w naszych kościołach”. Tych, którzy pragną skorzystać z posługi sakramentalnej, proszę o telefoniczny kontakt z duszpasterzami.


Przypominamy, że zawsze ilekroć istnieje poważna racja i nie ma sposobności wyspowiadania się, wtedy dla uzyskania stanu łaski uświęcającej wierny „jest obowiązany wzbudzić akt żalu doskonałego, który zawiera w sobie zamiar wyspowiadania się jak najszybciej” (KPK kan. 916).


     Mieszkańcy Kolonii należeli początkowo do parafii farnej. Gdy w 1899 wybudowano kaplicę, która stała się od początku własnością kolei, nikt nie chciał objąć jej w zarząd. Dopiero w 1903 roku duszpasterstwo przy kościółku św. Elżbiety przejęli sądeccy jezuici. Część kolejarzy niezbyt chętnie przyjęła przybyłych zakonników. Kolonia była znana bowiem jako ognisko socjalistów, którzy byli bardzo wrogo nastawieni do Kościoła. Na drugi dzień po objęciu kaplicy przez jezuitów l maja w czasie pochodu, przywitano ich okrzykami: hańba im! Precz z jezuitami!!!"

     Robotnicy kolejowi, którzy mieszkali daleko od kościoła i na skutek tego byli obojętni religijnie, teraz, kiedy mieli kościół na miejscu, zaczęli do niego coraz częściej przychodzić. Niektórzy zapisali się do Bractwa Serca Pana Jezusa, do Sodalicji i do różańca. Znaleźli podporę ze strony innych robotników katolickich. Dało im to poczucie siły Przestali się bać i ulegać socjalistom. Ale przez wiele lat praca jezuitów napotykała na ogromne trudności materialne. Nie było plebani. Kościółek był słabo wyposażony. Jezuici wynajmowali pomieszczenia mieszkalne i starali się o wybudowanie własnego domu. Gdy ani kolej, ani rząd ich nie wsparły dwukrotnie składali rezygnację z prowadzenia placówki.

     Gdy ta wiadomość rozeszła się wśród kolejarzy, postanowili wybudować dom swoim duszpasterzom. Uformowali komitet opieki nad kościołem, zbierali składki. W 1922 r. rozpoczęto pierwsze przygotowania. Przy kopaniu dołu na wapno pracowało dwóch mężczyzn. Jeden z nich był jednorękim kaleką. Jego praca stała się symbolem ofiarności ludzi, którzy pragnęli stworzyć własną wspólnotę parafialną.

Cesarsko - królewski epizod

     Austriackie władze kolei państwowych postanowiły w 1885 r. wybudować warsztaty, konieczne do naprawy taboru kolejowego. Znaleźli tu pracę liczni robotnicy, którzy osiedlili się w jednorodzinnych domkach wybudowanych specjalnie dla nich, w pobliżu dworca kolejowego.


Dworzec kolejowy w Nowym Sączu


    Nowe osiedle nazwano kolonią kolejową. Zamieszkało w niej ok. czterech tysięcy ludzi. Pomimo, że mieszkania były wygodne, robotnicy nie byli zadowoleni.  Po zakupy, do szkoły i do kościoła trzeba było chodzić dwa kilometry do miasta. Naczelnik stacji Klein w imieniu kolejarzy wystąpił do dyrekcji z prośbą o wybudowanie szkoły i kościoła.

 


Sąsiadujący z kościołem budynek szkoły




    Prezydent generalny dyrekcji dr Leon Biliński przychylił się do prośby i wyasygnował na budowę szkoły 20.000 zł. i na budowę kaplicy szkolnej 45.000 zł. Dla łatwiejszego uzyskania zezwolenia na budowę podano, że będzie to kaplica jubileuszowa, upamiętniająca półwiecze panowania cesarza Franciszka Józefa. Dlatego też na frontonie kościoła umieszczono portal z emblematami jubileuszowymi, korona, monogramem i cyframi 1848-1898. Również z tego powodu świątynię wzniesiono pod wezwaniem św. Elżbiety, która też była patronka cesarzowej, zwanej Sisi. Historia austriackiego panowania w Galicji odeszła w przeszłość.
 


 

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa
ul. Zygmuntowska 48, 33-300 Nowy Sącz
Tel.+48 797 907 667 lub +48 797 907 670
NIP 734-111-00-87
e-mail:
Numer konta bankowego Parafii 78 88110006 0000 0000 4952 0001

Festyn 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Nowi ministranci 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

I Komunia 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 30 Marca

Cytat: „Jak pień bezkształtny nie wie, że może być zamieniony na posąg przecudnej piękności; ale wie o tem rzeźbiarz: tak wielu słabo w chrześciańskiej wierze ugruntowanych nie pojmują, że w ręce Boga, na świętych przemienić się mogą, byleby tylko tej ręce mistrzowskiej nie stawiali oporu.”
Komentarz: Bóg tylko jeden jest tak biegłym artystą, że lada z czego wszystko może uskutecznić; bo on tylko jeden może, co brakuje, dodać; co zbywa, ująć. Pozwól mu się urabiać. Nikim nie należy gardzić. Chociażby kto był jak pień, może się z czasem przemieni w kształtny posąg, stanie sztuki arcydziełem, wywoła wszystkich podziw; może zajmie miejsce na ołtarzu, przed którym ty kiedyś zginać będziesz kolana. Źle sądzi, kto z powierzchowności sądzi. Jak z najlepszych najgorsi, tak z najgorszych najlepsi stać się mogą. Ty na siebie, nie na innych zważaj. Jak glina bez oporu poddaje się ręce garncarza, zawsze gotowa do przyjęcia takiego kształtu, jaki jej ta ręka nada; tak i ty powolnym się zawsze Bogu okazuj. Pozwól, żeby On działał.


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com
.