Ministerstwo Kolei powierzyło budowę kaplicy szkolnej krakowskiemu oddziałowi. Jego dyrektor posiadał zmysł artystyczny i pragnął ozdobić Kolonie pięknej budowla. Niestety, nie miał wyobrażenia o potrzebach funkcjonalnych kościoła. Ks. St. Załęski, superior jezuickiego domu w Nowym Sączu, stanowczo radził wybudować znacznie większa szkołę i kościół na co najmniej półtora tysiąca ludzi. Jednakże jego opinii nie wzięto pod uwagę. Budowy kościółka, wg projektu krakowskiego architekta Talowskiego, prowadził inżynier kolejowy Schleicher.

    Ponieważ fundusze rządowe były ograniczone, wzniesiono piękna budowlę, ale kosztem ograniczenia jej rozmiarów. W 1899 r. ks. infułat Alojzy Góralik, proboszcz nowosądecki, dokonał poświęcenia kościółka pw. św. Elżbiety i odprawił w nim pierwszą mszę św.

    Kaplica była na zewnątrz prawdziwa perełka architektury. Strzelista wieża zakończona oryginalna latarnia spoczywała na czworobocznej, smukłej piramidzie. Kamienny krucyfiks, autorstwa rzeźbiarza krakowskiego St. Wójcika, zdobił frontowa ścianę wieży. Misternej roboty kamienna rozeta poniżej krzyża podkreślała romańsko-gotycki styl budowli.

    Piękna na zewnątrz kaplica była brzydka w środku. Gołe, pozbawione ozdób ściany pokrywała żółta farba. Posadzka ze sztaingutu położona była w czarno-białą szachownicę. Jedyną ozdobą kościółka był ołtarz ujęty w piękne gotyckie ramy wykonane w drewnie. Jego nadbudowę tworzył obraz św. Elżbiety rozdającej jałmużnę. Poza tym wewnątrz kaplica była pusta. Nie było w niej nic. Nawet zakrystia nie została zaopatrzona w naczynia i szaty liturgiczne.

    Już pierwsze nabożeństwo odprawione w dniu poświęcenia pokazało, że kaplica jest stanowczo za mała. Trzysta osób obecnych na uroczystości praktycznie ja wypełniło. A przecież samych dzieci było w Kolonii około tysiąca. Stało się jasne, że kaplicę szkolną należy rozbudować. Podjął się tego dzieła o. Tomaka. późniejszy misjonarz wśród Murzynów w Rodezji. Taktem i wrodzonym sprytem umiał sobie zjednać kolejarzy, którzy chętnie dawali ofiary i bezinteresownie pracowali.

    Kronikarz parafialny wyróżnił i wymienił z nazwiska najofiarniejszych pracowników: pana Pawlikowskiego z ul. Grodzkiej, pana Kmiecia z ul. Reja oraz pp. Glenia i Nawrockiego, którzy bezpłatnie wykonali prace stolarskie. Pan Zając, mieszkający przy ul. Spiskiej, namawiał dwóch mężczyzn, żeby pomogli przy kościele. Tamci zaczęli się śmiać i kpić z głupich pracujących. Niezadługo obydwu sparaliżowało i życie skończyli. Wszyscy to uznali za palec Boży.

Bethania

Odwiedza nas 68 gości oraz 0 użytkowników.

Poradnia Rodzinna

Bethania

12 KROKÓW KU PEŁNI ŻYCIA

 

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa
ul. Zygmuntowska 48, 33-300 Nowy Sącz
Tel.+48 797 907 667 lub +48 797 907 670
NIP 734-111-00-87
e-mail:
Numer konta bankowego Parafii 78 88110006 0000 0000 4952 0001

Festyn 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Nowi ministranci 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

I Komunia 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 18 Września.

Cytat: „Jeśli chcesz postąpić w miłości, to mów o miłości. Bo jak wiatr wznieca płomień, tak pobożne rozmowy wzniecają miłość.”
Komentarz: O drogiej osobie nigdy ani dosyć myślić, ani dosyć mówić nie można, kto milczy, ten nie miłuje; o tym, którego miłujemy, ani materyi do mówienia nie zbraknie, ani chęci. Nie sztuka nas tej wymowy uczy, ale natura. Z obfitości serca usta mówią. Jak trudno ogień w zanadrzu ukryć, albo zapach cynamonu utrzymać, tak trudno miłość zataić. Jak tamten gorącem, ten wonią, tak serce ustami się zdradza. Miłość wszystkich wprawdzie sztuk mistrzem jest, najbardziej jednak wymowy; niemą być nie umie, bo wie dobrze, że jak ogień bez miecha łatwo w ognisku, tak uczucie w sercu bez wzajemnego odnawiania ziębnie. Mów młodzieńcze, ażebym cię poznał jaki w szklance płyn się znajduje, poznasz po zapachu. Z rozmowy, jaką prowadzisz, moża wnieść o twoim umyśle, o twem usposobieniu, o twych zdolnościach.


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com
.