Zniszczenia wojenne

    Nowym proboszczem po śmierci ks. Burego został o. Stanisław Cisek. Znał on dobrze Nowy Sącz, bo spędził tu większość swojego życia zakonnego. Był prowincjałem, rektorem i profesorem kolegium. Proboszczem nigdy dotąd nie był, dlatego sprowadził nowego pomocnika, dawnego proboszcza z Kochawiny o. Władysława Ochęduszkę, który poprowadził kancelarię parafialną.

    Po zakończeniu wojny o.Cisek zajął się naprawami zniszczeń po przejściu frontu. W kościele roztrzaskany był cały dach i wszystkie witraże. Na plebani, podobnie jak w kościele, nie pozostało ani jedno całe okno. W mieście najbardziej poszukiwanym towarem były szyby i wszelkie materiały budowlane. Z wielką ofiarnością pospieszyli na pomoc swemu proboszczowi parafianie. Sami przynosili z trudem zdobytą dachówkę i szyby, mimo że nieraz okna w ich własnych domach zabite były dyktą.

    Wszędzie panowała bieda, a ludzie oddawali niemal ostatni grosz na remont podjął się odnowienia wnętrza kościoła, bardzo już zniszczonego i brudnego. Zakupił motor do organów. Dał do zrobienia nowe ławki i zainstalował dwa prowizoryczne ołtarze boczne - św. Teresy i św. Krzyża. Zorganizował na nowo Sodalicje Mariańskie, Apostolstwo Modlitwy a także Caritas, który objął opieką wysiedleńców, uciekinierów i ofiary wojny.

W parafii ruszył też teatr, w którym grano jasełka. Bractwo Trzeźwościowe podjęło na wielką skalę walkę ze skutkami akcji rozpijania Polaków prowadzonej przez okupantów.

Obraz św. Elżbiety

    Gdy rząd austriacki wybudował dla kolejarzy kościół, obraz św. Elżbiety umieszczono w głównym ołtarzu. Jego autorem był artysta malarz Włodzimierz Dunajewski urodzony w 1869 roku w Rosji w guberni kijowskiej. Studiował malarstwo w Odessie, Monachium i Krakowie. Obraz św. Elżbiety Węgierskiej powstał zapewne z okazji jubileuszu 50 lecia panowania cesarza Franciszka Józefa, bowiem św. Elżbieta była patronką cesarzowej.

    Z chwilą utworzenia parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w 1937 roku, św. Elżbieta została drugorzędną patronką kościoła, a jej obraz usunięto z głównego ołtarza. Ojciec Bury, pierwszy proboszcz, zamówił w Krakowie wizerunek Serca Pana Jezusa, który zajął centralne miejsce w kościele. Obraz św. Elżbiety z biegiem czasu został poważnie zniszczony, sądzono, że nie uda się przywrócić oryginału do pierwotnego stanu i odłożono go do lamusa, gdzie poszedł w zapomnienie. Jego miejsce zajęła kopia.

W 1954 r. syn Włodzimierza Dunajewskiego, Stanisław, zainteresował się obrazem św. Elżbiety. Chciał odzyskać oryginał jako pamiątkę po ojcu, a także po matce, która pozowała do obrazu. Po odnowieniu przez artystę malarza Słoneckiego za cenę 8000 zł wizerunek św. Elżbiety został ponownie poświęcony przez znanego misjonarza O.Szymona Jarosza z Krakowa.

Wielu parafian pamięta zapewne uroczyste odsłonięcie obrazu przy dźwiękach trąb. Dzieci witały patronkę swojego kościoła rzucając kwiaty. Różnokolorowe wstęgi trzymane przez ojców chrzestnych i matki chrzestne sięgały od obrazu aż po główne drzwi. Symbolizowały one łaski jakimi Święta będzie obsypywała swoich czcicieli.

    Uroczystość uświetnił występ chóru, a płomienne kazanie wygłosił ojciec Jarosz. Był to pierwszy odpust na dzień św. Elżbiety w naszym kościele.

Bethania

Bethania

Odwiedza nas 225 gości oraz 0 użytkowników.

Poradnia Rodzinna
12 KROKÓW KU PEŁNI ŻYCIA

 

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa
ul. Zygmuntowska 48, 33-300 Nowy Sącz
Tel.+48 797 907 667 lub +48 797 907 670
NIP 734-111-00-87
e-mail:
Numer konta bankowego Parafii 78 88110006 0000 0000 4952 0001

Festyn 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Nowi ministranci 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

I Komunia 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 17 Października

Cytat: „Wymówki ciała zawsze należy mieć w podejrzeniu, gdyż ciało zwykle od trudów stroni, zastawiając się sił osłabieniem.”
Komentarz: Złym doradzcą jest zmysłowość, bardzo na swoją stronę ciągnie, jeśli jedna przyczyna nie wystarcza, tysiące ma w pogotowiu; któremi o pobłażanie dla siebie kołace; trudności, niewygód unika, jeśli nie może wszystkich, to przynajmniej znaczniejszych. Wzgląd na zdrowie jest ze wszech miar słuszny, zasługuje, żeby był uszanowany; ale jakże często pod tem zdrowiem miękkość, lenistwo, dogadzanie namiętnościom, i inne przeróżne występki kryją się, jakby pod jaką zasłoną. Nie wie ciało, co jest z jego dobrem. Obecność odczuwa, na przyszłość nie zważa; jaką szkodę z dogadzania sobie odniesie, nie widzi: bo o wszystkiem według pożądliwości, nie według rozsądku nawykło sądzić. Inaczej z czasem osądzi. W miarę cierpień otrzyma chwałę, kara niewielkim się trudem nabywa, ale zaszczytna korona wielkim. Niech teraz źle będzie, ażeby w wieczności było dobrze. Łatwo się złe znosi, jeśli obfita za to czeka nagroda.


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com
.