W listopadzie 2017 r. w parafii Ducha Świętego zakończyła się trzecia już edycja kursu Alfa dla małżeństw. Przez osiem tygodni (22 wrzesień – 3 listopad 2017), 10 par uczyło się, jak przechodzić od konfliktów do miłości i budowało od nowa fundamenty swego związku. Klimat spotkań w salce klasztoru był niezwykły jak na to miejsce bo – randkowy.
     Każda edycja była inna – mówią organizatorzy, Jadwiga i Stanisław Ruchałowie – przychodzą do nas małżeństwa w kryzysie, nierzadko w trakcie trwających spraw rozwodowych, zdarzają się też pary niesakramentalne, ludzie zrażeni do Kościoła i oddaleni od Boga. Nieraz bywało trudno, zdarzało się, że ktoś niemal rezygnował, opuszczał cotygodniowe spotkania i uciekał od ćwiczeń, które dotykały bolesnych przeżyć. Ale kiedy już następuje przełom, każdy chce nadrobić pominięte tematy, bo nagle okazuje się, jak bardzo są cenne i ważne – relacjonują. Prowadzący towarzyszą swoim podopiecznym, prowadząc wykłady i wprowadzając do ćwiczeń, które małżeństwa przechodzą w trakcie kursu. Jest intymnie i nastrojowo. Każda para ma swój stolik, udekorowany kwiatuszkiem. Rozmowy toczą się przy muzyce, ciasteczku i kawie. Mają się czuć jak na randce, mają wreszcie czas dla siebie, mają czas na ważne rozmowy. Bo w trakcie kursu, którego podstawy przygotowało brytyjskie małżeństwo Nicky i Sally Lee, chodzi o odbudowanie małżeńskiej więzi, która przez lata uległa erozji. Kurs daje też elementarną wiedzę, która pozwala zrozumieć popełnione błędy.- Udział kursie uchronił nas od trudnego i postępującego kryzysu w naszym 7- letnim małżeństwie – zwierzają się Anna i Maciej. - Zaczęliśmy patrzeć  w tym samym kierunku na sprawy, które nas wcześniej różniły. Podczas kursu szczególnie zapamiętaliśmy nasze wspólne wyjścia, rozmowy na ważne tematy (sztuka komunikacji, rozwiązywanie konfliktów, mocne fundamenty, przebaczenie, okazywanie bliskości, pomocy, zainteresowania). Zobaczyliśmy jak ważne jest, aby nie wymagać zmiany zachowań współmałżonka, ale zacząć zmianę od siebie.
Praca nad naszymi słabościami zbliża nas  coraz bardziej do siebie!
Zaowocowała lepszą i milszą atmosferą w domu, a nasze dzieci są weselsze i bardziej otwarte na wzajemną pomoc. Pan Bóg posłużył się kryzysem, aby pogłębić nasze relacje i zbliżyć nas do siebie. -
      Cenne jest to, że nikt tu nie pyta o metrykę chrztu i nie odwołuje się do religijnych motywacji. Organizatorzy chcą pomóc ludziom, którzy znaleźli się na zakręcie swojego życia i często nie widzą już drogi wyjścia. Okazuje się jednak, że odnajdując siebie, uczestnicy odnajdują też Boga. Na kursie dzieją się prawdziwe cuda. Być może jest tak dlatego, że każdej parze towarzyszy modlitwa jednego z małżeństw, które przeżyło wcześniej kurs Alfa. Z prawdziwym wzruszeniem na ostatnim spotkaniu pary czytają list od swoich „aniołów”, dzięki którym przetrwali najtrudniejsze chwile. Nierzadko wskrzeszają swój związek z popiołów. - Moje małżeństwo ograniczało się do przebywania przez jakiś czas na jednej przestrzeni i praktycznie było martwe – wyznaje Mariusz - wiary nie było, raz lub dwa razy w roku przychodziłem do kościoła. Po kursie moje małżeństwo rozkwita, cenię każdą chwilę spędzoną z żoną i nieustannie zaprzyjaźniam się z Bogiem. To było sześć bardzo ciężkich tygodni a po nich całkowita przemiana. Jestem świadomy tego, co otrzymałem w darze i nie pozwolę sobie tego odebrać. – Mariusz przeżył nawrócenie i zaczął odczuwać głęboki pokój i szczęście, bo pojednanie z Bogiem nastąpiło równocześnie z pojednaniem w rodzinie. Swoją historię opowiada również jego żona Ewa - Kurs Alfa jest dla mnie początkiem nowej drogi pozwolił mi zobaczyć prawdę o moim małżeństwie i o mnie samej. Zrozumiałam, że bez Boga nie ma miłości i przebaczenia. Dziękuję Bogu za to, że tak dobrego i wspaniałego człowieka postawił przy mnie, za mojego męża. Przedtem tego nie doceniałam. Prawdziwą miłość daje tylko Bóg, zapraszam Go do mojego małżeństwa, do mojego życia, pragnę Mu dziękować bez końca – zwierza się Ewa.
     Ci, którzy przeszli kurs Alfa wiele zawdzięczają organizatorom. Ich entuzjazm, ogromna praca przez kilka tygodni, przygotowywanie spotkań, posiłków, wykładów wynika z poczucia, że Pan Bóg ich do tego rodzaju ewangelizacji wzywa. Doceniają to małżeństwa, które przewinęły się przez kurs Alfa - Spotkania małżeńskie Alfa przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Serdeczność Jadzi i Staszka, ich ciepło, empatia to bezcenny dar, który pomaga wszystkim parom – podsumowują swój udział w kursie Emilia i Michał. Chcą dalej się formować i przychodzić na spotkania rodzącego się w parafii Ducha Świętego duszpasterstwa dla alfowych małżeństw. Kurs Alfa jest w tej parafii fenomenem trudnym od racjonalnego wyjaśnienia. - To co dzieje się podczas kursu Alfa jest po ludzku niemożliwe. To działanie Pana Boga – podsumowuje Jadwiga Ruchała.

Więcej zdjęć --> zobacz Galeria obrazów

Msze święte - wakacje

W WAKACJE

Dni powszednie:

600, 700, 800, 1800
 

Niedziele i święta:

 600, 800
 930 - młodzieżowa
1100 - dla dzieci
1230 - suma
1400, 1830

Msze w dni półświąteczne
600  700  800  900  1000
1515  1700  1800  1900



 

 

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com